Nie kolejny czat, który za chwilę zapomni. Asystentka, która zna Waszą inwestycję od środka, pilnuje każdego zapytania z Waszych kanałów i ogrzewa klienta przez cały, dłuższy dziś proces decyzyjny. Żeby żaden zainteresowany apartamentem nie przeciekł między palcami.
Dziś dużo rzeczy ogarniacie przez ChatGPT. Podpowie treść, podrzuci pomysł, ale to wciąż Wy potem kopiujecie, wysyłacie i pamiętacie, kto się odezwał. Mira to coś innego.
Podpięta do formularza na stronie, Facebooka i Waszej bazy kontaktów. Łapie zapytanie i działa, nie czeka aż ktoś zaloguje się i sprawdzi.
Apartamenty, grupy docelowe, ton marki, historię każdego kontaktu. Raz się uczy, pamięta na zawsze i mówi językiem premium, nie ogólnikami.
Odpisuje na zapytanie, kwalifikuje klienta, proponuje termin prezentacji, przypomina o follow-upie. Kończy robotę, a nie tylko odpowiada.
Waszymi słowami. To jest podsumowanie sytuacji i dokładnie te punkty, w których Mira realnie pomaga.
„Najbardziej to pozyskanie tego klienta."
Zostało 10 apartamentów i 3 lokale do domknięcia, na trudniejszym, premium rynku. Każde zapytanie jest dziś na wagę złota i żadne nie może uciec bez reakcji.
„Proces decyzyjny klientów się wydłuża zdecydowanie."
Przy zakupie za ponad milion klient dojrzewa tygodniami. Bez kogoś, kto go przez ten czas spokojnie prowadzi, kontakt stygnie i przepada.
„Nic się nie dzieje, nie ma odzewu z tych biur za bardzo."
Część leadów oddajecie na zewnątrz i tracicie nad nimi kontrolę. Własny kanał, który pracuje sam, jest niezależny od czyjejś dobrej woli.
„Jesteśmy wrzuceni do jednego worka ze wszystkimi inwestycjami."
Na portalu trudno pokazać, że to inny segment. W bezpośrednim kontakcie z klientem, prowadzonym Waszym językiem premium, ta różnica wreszcie wybrzmiewa.
System na Waszych kanałach, nie pojedyncza wtyczka. Od razu narzędzie, które jest dźwignią sprzedaży, nie gadżetem.
Zapytanie z formularza na stronie, z Facebooka czy z Waszej bazy trafia do Miry od razu. Ona odpisuje w kilka minut, dopytuje o potrzeby, sprawdza, czy to realny klient na ten segment, i proponuje termin prezentacji. Kto pierwszy reaguje, ten umawia prezentację.
Skoro decyzja dojrzewa tygodniami, Mira nie zostawia kontaktu samego. Prowadzi spokojną, wartościową komunikację, podtrzymuje zainteresowanie i wraca w odpowiednim momencie. Klient czuje, że ktoś o nim pamięta, a nie że dostał szablon.
Historia każdego klienta w jednym miejscu: kto, kiedy, jaka oferta, co dalej. Jeśli ktoś nie odpowiedział po kilku dniach, Mira sama przypomina i robi naturalny follow-up. Nic nie ginie w skrzynce.
Ile zapytań, z którego kanału, na jakim etapie, ile doszło do prezentacji, co działa. Gotowy raport, który zanosisz na spotkanie zarządu, bez składania go ręcznie wieczorami.
Mira zna Wasze apartamenty, grupy docelowe i ton marki. Pisze do klienta jak HEGRA, nie jak ogólny bot. Z czasem może też przejąć część treści, które dziś robicie przez ChatGPT.
Jedno miejsce, z którego widzicie wszystkie zapytania, etap każdego klienta i raport dla zarządu. To prototyp, jak Wasz panel może wyglądać.
Wdrożenie to ułamek prowizji z jednego sprzedanego apartamentu. To nie koszt, to dźwignia, która pomaga uwolnić firmę do nowych projektów.
Cały zakres powyżej, razem z prototypem panelu. Jeśli wygodniej, rozkładamy płatność na raty.
Żeby było jasno: w 7 000 zł jest budowa, spotkanie wdrożeniowe i całe dostrajanie. Stałe 700 zł miesięcznie wchodzi dopiero później, gdy Mira jest gotowa i oddana.
To wstępna wycena na bazie naszej rozmowy. Zanim cokolwiek domkniemy, krótko zweryfikujemy, jak dokładnie wpadają do Was zapytania, i dopiero wtedy ustalamy ostateczny zakres i cenę.
Dla porównania: nawet pojedynczy agent AI do jednego procesu to w Polsce dziś zwykle od 3 do 15 tys. zł, a pełny, zintegrowany system wielomodułowy potrafi sięgać 50 tys. Tu macie cały system sprzedaży, na kilku kanałach, za 7 000.
Gdy Mira się sprawdzi, dobudowujemy Fazę 2: research klientów premium pod współpracę z klubami i klinikami, prowadzenie bloga pod wyszukiwarki oraz monitoring rynku. Pełny system to wtedy ok. 10 000 zł wdrożenia i 1 000 zł opieki. Decyzja zostaje u Was, gdy zobaczycie pierwsze efekty.
Premium nie znosi ściemy, więc mówimy wprost, czego Mira nie zrobi, żeby nikt nie liczył na rzeczy niemożliwe.
Mira nie wepnie się bezpośrednio w Otodom. Portal trzyma zapytania u siebie, a jego integracje są tylko dla dostawców systemów CRM. Dlatego pracujemy na Waszych kanałach: stronie, Facebooku i bazie, które realnie kontrolujecie.
Nie zbieramy automatycznie danych konkurencji z portali. Ich regulaminy tego zabraniają i to realne ryzyko prawne, więc tego nie robimy.
Nie wysyłamy ofert do zimnych, niezgodnych kontaktów. Polskie prawo daje za to kary do miliona złotych. Działamy tylko zgodną ścieżką: research, krótki telefon po zgodę, dopiero potem oferta.
Nie budujemy Wam nowej strony, bo macie już wykonawcę. Mira się z nią integruje, nie zastępuje jej.
To ja buduję i prowadzę Waszą Mirę i to ja jestem Waszym kontaktem. Nie przekazuję dalej, nie znikam po wpłacie.
Przy ważnych rozmowach z klientem Mira przygotowuje, a decyzję i finalny kontakt zostawiamy Waszemu zespołowi. Zostajecie u steru.
Baza klientów i kontekst inwestycji są Wasze. Mira sięga po nie, kiedy potrzebuje. Nic nie idzie do treningu żadnego modelu AI.
Budujemy na Claude, najlepszym dziś modelu. To Wasza Mira, otwarty system, a nie wynajem zamkniętej aplikacji.
Zanim cokolwiek wycenimy na sztywno, dopytuję o jedną rzecz: jak dokładnie wpadają do Was zapytania, ile ich jest i ile kończy się prezentacją. To przesądza, co Mira realnie przejmie, i daje zarządowi konkret, a nie obietnice.
Siadamy na dłużej, spisuję Wasz proces sprzedaży i wgrywam kontekst inwestycji. Tu ustalamy pełny zakres i sposób działania Miry na Waszych kanałach.
Zaczynam od tego, co najszybciej da efekt, czyli łapania i ogrzewania zapytań. Szybki dowód wartości, potem dopinamy resztę, w Waszym tempie.
Przygotowałam to jako podsumowanie naszej rozmowy do przedstawienia zarządowi. Zerknijcie na spokojnie do panelu i dajcie znać, kiedy możemy dopiąć szczegóły. Kasia